Gwiazdy eSportu #1 Paweł „byali” Bieliński

W Policach, mieście liczącym ok. 40 000 miszkańców, 30 kwietnia 1994 roku na świat przyszedł mały niewinny człowiek. Jeszcze wtedy nie wiedział, że to właśnie on będzie jeździł po świecie i razem z „Nową Złotą Piątką” grał w najbardziej rozpoznawalnej drużynie świata. Dokładniej mówiąc chodzi o dobrze znanego Wam zawodnika Virtus.pro o nicku „byali”. Oto jego historia.

Paweł „byali” Bieliński znany także jako „byalko” jest najmłodszym (razem ze „Snax’em”) graczem Virtus.pro. Jak możecie się domyśleć, nie była to jego pierwsza drużyna eSprtowa w jakiej grał. Początki byalego na profesjonalnej scenie CS:GO notowane są na rok 2013, kiedy to dołączył do drużyny o nazwie GF-Gaming. Nasz rodak niestety nie powojował tam zbyt długo, a do jego osiągnięć możemy zaliczyć trzecie miejsce w EZIO QPAD eSport FEVER 1. W 2013 roku, niedługo po rozstaniu się ze swoim byłym i pierwszym tego typu składem, „byali” dołączył do znanej drużyny – ESC Gaming. Tam wygrał swój pierwszy turniej (ESL Go4CS:GO Europe CM Storm Weekly Cup 59).

„Biały” od samego początku interesował się grami. Był wielkim fanem legendarnej „Złotej Piątki”, grającej wtedy w CS 1.6. Zawsze chciał być jednym z nich i w 2013 roku, po odejściu „kuben’a” oraz „Loord’a”, spełnił swoje marzenie dołączając do formacji ESC Gaming razem z Januszem „Snax’em” Pogorzelskim. 8 października cały skład dołączył do Universal Soldiers, lecz po dwóch miesiącach pożegnali się z tą organizacją i od tego czasu byli znani jako AGAiN. Pod taką nazwą zdobyli tytuły takie jak: 1 miejsce w StarLadder StarSeries VIII lub EMS One Katowice 2014 – Polskie kwalifikacje – Mistrzostwo 1. W styczniu „byali” razem z ekipą AGAiN dołączył do rosyjskiej, dobrze Wam znanej organizacji – Virtus.pro. W tej właśnie drużynie, w składzie z „NEO”, „pashą”, „Snaxem” oraz „TaZem”, „byali” dostał się na wielki turniej ESL Major Series One: Katowice 2014, który wygrał, pokonując w finale drużynę Ninjas in Pijamas wynikiem 2:0. Od tej chwili Paweł nie rozstawał się z VP nawet o krok i dzięki temu turniejowi zajął 13. miejsce w rankingu HLTV najlepszych graczy CS:GO. Od początku gry w Virtus.pro, naszemu bohaterowi nie brakowało zapału by dalej zwyciężać, co też się działo.

W 2015 razem z Virtus.pro wygrywał wielokrotnie. Jako członek zwycięskiej ekipy zakończył ESL ESEA Pro League Invitational pokonując Team SoloMid 3:2. Kolejno w 2016 wygrał ELEAGUE Season 1 pokonując Fnatic 2:0 oraz zajął drugie miejsce po przegranej z Astralis 1:2 na ELEAGUE Major 2017. Oczywiście to nie wszystkie wygrane tej organizacji. Choć były wzloty i upadki, jak np. IEM Katowice 2017, to właśnie ta piątka, ta „Nowa Złota Piątka” polskich czołowych zawodników jest jedną z najbardziej szanowanych drużyn na świecie, najbardziej kochana przez Polaków i mam nadzieję że zawsze tak będzie.

Art dostępny dzięki uprzejmości PiaerTV, zapraszamy do polajkowania jego fanpage!
Autorem tekstu jest Szymon Wania współpracujący z PiaerTV.

Podobało się? Jeżeli tak, więcej wpisów z tego cyklu znajdziesz TUTAJ

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter