Z życia sprzedawcy skinów #2 – Spotkajmy się o 21:37… Lordzie

Zanim przejdziemy do głównego wątku pokaże coś co nie zdarza się tak często jak powinno – bardzo uczciwy klient, naprawdę szanuje postawę!

Ale wszyscy wiemy, że nie po to tu jesteście 😉 Rozmowa dość typowa, jak zwykle proszenie mnie o klucze 😉

ciąg dalszy nastąpi…?

Podobało się? Jeżeli tak, więcej wpisów z tego cyklu znajdziesz TUTAJ

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter