Z życia sprzedawcy skinów #3 – Nieograniczony profit. Trejderzy go nienawidzą!

Dzisiaj prawdziwa perełka, klient który postanowił zdradzić mi tajemnice jak zarabiać!
Krótkie nakreślenie sytuacji. Klient z tych męczących, potrafił dzwonić do mnie żeby sobie pogadać… odezwał się, że znalazł miejsce w którym mogę kupić tanio skiny i czy za informacje coś mu dam. Oczywiście znam ten typ, spytałem więc czy ta strona to… Opskins. Okazało się, że tak. O Święty Gralu, zaginiona Atlantydo, Bursztynowa Komnato, skarpetko do pary – odnalazłem Cię!

Tak, klient zachwycony swoim odkryciem, dał mi informacje o największej i najpopularniejszej stronie do kupowania skinów za pieniądze. Cóż, do najbystrzejszych on nie należy, myśląc że osoba która posiada firmę zajmującą się sprzedażą skinów nie zna w/w strony, ale to byłbym skłonny przeżyć. Jednak to co dzieje się później to już materiał na dobra komedię. Została brutalnie zgwałcona logika, matematyka, ekonomia i moje oczy.

Dla mniej doświadczonych w handlu skinami, pomysł mojego klienta brzmiał tak: Kupić skina za 1760 dolarów na Opskins, wpłacić go na Csgopolygon, gdzie jest wyceniony na 2100 dolarów, a następnie wypłacić z Polygona inne skiny które na Opskins sprzedam za 2100 dolarów. Brzmi jak plan. 350 dolców zysku w parę minut, trejderzy go nienawidzą, koks i szampan płyną strumieniami, ez money ez life.

Otóż nie!

Gdzie jest haczyk? Ano w dwóch miejscach:

1. WSZYSTKIE skiny na Opskins są tańsze niż ich wycena na Csgopolygon. Więc bez znaczenia jakie skiny za te 2100 dolarów wypłacę, sprzedam je za kwotę bliską własnie 1760 dolarów. Więc niemożliwe jest stworzenie finansowego perpetuum mobile. Gdyby to było takie proste, robiłby to każdy.

2.Na Opskins od sprzedaży płaci się prowizję, więc nie dość że bym nie zarobił to jeszcze byłbym 5-10% stratny na każdej transakcji.

Nie szło jednak przetłumaczyć tego naszemu koledze. O dziwo to nie gimnazjalista, to dorosły posiadający własną rodzinę facet!
W pewnym momencie pojawia się jako dowód film z YT, możecie go zobaczyć tutaj. Proponuje go obejrzeć jak dotrzecie do odpowiedniego momentu.

Ostrzegam, rozmowa jest tak głupia, że będziecie musieli ją czytać wielokrotnie a i tak nie zrozumiecie co nasz rekin biznesu miał na myśli. Dlatego błagam Was, nie opuszczajcie szkoły, to się źle kończy. I jeżeli nie macie jakiejś wiedzy, przyjmujcie to co mówi osoba dużo bardziej doświadczona w temacie do wiadomości.

A teraz rozmowa, hf

Podobało się? Jeżeli tak, więcej wpisów z tego cyklu znajdziesz TUTAJ

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter